
Na ten moment musieliśmy czekać blisko 14 lat. Ostatni raz polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej miała miejsce w dniach 1 lipca - 31 grudnia 2011 r. Przez ten czas dużo się zmieniło - w Polsce, Europie i na świecie. W 2011 r. nie rozmawialiśmy o wojnie na Ukrainie - jej jeszcze nie było - co więcej, sam Półwysep Krymski nie był wówczas przedmiotem rosyjskiej okupacji, a nasza prezydencja finalizowała kwestię podpisania traktatu akcesyjnego przez Chorwację, która uczyniła to 9 grudnia 2011 r.
Prezydencja w Radzie UE sprawowana jest przez państwa członkowskie w półrocznym systemie rotacyjnym, począwszy od stycznia i lipca każdego roku. Nie jest to martwy mechanizm - przedstawiciele państwa sprawującego prezydencję odpowiadają m.in. za porządek obrad posiedzeń poszczególnych gremiów Rady i prowadzenie konkretnych negocjacji w gronie państw członkowskich.
Dziś wyzwania oraz rzeczywistość są całkiem inne i to z nimi będzie musiała się zmierzyć rozpoczęta formalnie 1 stycznia 2025 r. półroczna polska prezydencja w UE. Przejmujemy ją od Węgrów, co jest dla nas dość dużą pozytywną zaliczką na start. Wielu czekało i odliczało dni do końca węgierskiej prezydencji, bardziej hamującej, niż rozwijającej UE - ze względu na prorosyjską orientację Viktora Orbana pojawiały się nawet głosy, by została ona dla tego państwa odebrana. Tak się jednak nie stało.
Hasłem przewodnim polskiej prezydencji jest "Bezpieczeństwo, Europo". Nasz kraj planuje skupić się na jego siedmiu wymiarach: zewnętrznym, wewnętrznym, informacyjnym, ekonomicznym, energetycznym, żywnościowym i zdrowotnym. Jak stwierdziła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen "Cieszę się, że polska prezydencja skupia się na bezpieczeństwie naszej Unii we wszystkich jego wymiarach. Jestem wdzięczna, że mamy determinację Polski i europejskiego ducha po naszej stronie".
Niewątpliwie jednym ze sztandarowych wyzwań naszej prezydencji będzie kwestia wojny na Ukrainie. Jak wspomniał premier Donald Tusk "Będziemy realizować wspólną, precyzyjnie zaplanowaną politykę bezpieczeństwa, oferując Ukrainie niezbędne wsparcie. Możemy to zrobić tylko razem. Fundamentalne cele są związane z bezpieczeństwem naszych obywatelek i obywateli, naszych narodów, państw i Unii Europejskiej jako całości. To bezpieczeństwo, które dla każdej Europejki i Europejczyka zaczyna się w domu, a kończy na unijnej granicy. Musimy działać na rzecz uszczelnienia granic Unii i przeciwdziałania instrumentalizacji migracji. Powinniśmy być w tym solidarni. Mamy świadomość, że wspólne bezpieczeństwo dotyczy nie tylko zwiększenia możliwości obronnych Europy, ale też konkurencyjności, niezależności energetycznej i bezpieczeństwa żywności".
W ciągu najbliższych 6 miesięcy w Polsce planowanych jest ponad 300 spotkań i nieformalnych rad z udziałem unijnych ministrów, a nasz kraj odwiedzi ponad 40 tys. osób. Zachęcam wszystkich do odwiedzenia oficjalnej strony polskiej prezydencji, która znajduje się pod linkiem www.polish-presidency.consilium.europa.eu/pl/ Oficjalna Gala Otwarcia Polskiej Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej nastąpi w piątek 3 stycznia o godz. 20.00 w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej. Udział w niej weźmie m.in. premier Donald Tusk i Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa. Wydarzenie będzie transmitowane w TVP1.
Aktualności ze świata
Wymiana ognia trwa już drugi dzień a do konfliktu wciągane są kolejne kraje regionu.
WięcejBliski Wschód na skraju wojny. Co wydarzyło się w ciągu ostatnich godzin?
Więcej24 lutego 2022 roku Federacja Rosyjska dokonała pełnoeskalowej inwazji na Ukrainę, która trwa do dziś.
WięcejW Szwajcarii trwają rozmowy przedstawicieli USA i Ukrainy nad 28-punktowym planem pokojowym prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.
WięcejAktualności z Polski
Jeszcze kilkanaście lat temu mało kto spodziewałby się takiego scenariusza. Dziś powinniśmy się do niego powoli przyzwyczajać i być z niego dumni!
WięcejUroczystość odbyła się w gmachu Sejmu RP, gdzie prezydent-elekt złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, w obecności parlamentarzystów, członków rządu, korpusu dyplomatycznego oraz zaproszonych gości.
WięcejZmiany weszły w życie 7 lipca i mają nie być uciążliwe dla mieszkańców regionów przygranicznych.
WięcejJeszcze rok temu ten scenariusz wydawał się nieraealny. Dziś jest to coraz częściej pojawiające się pytanie w polskich mediach.
Więcej