
Od poniedziałku - 26 sierpnia - wojsko poszukuje obiektu, który naruszył polską przestrzeń powietrzną w trakcie zmasowanego ostrzału Ukrainy. Nieoficjalnie mówi się, że chodzi o rosyjski dron typu Shahed 136, które Kreml regularnie kupuje od strony irańskiej.
Dotychczasowe poszukiwania nie przyniosły oczekiwanego efektu. W czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w specjalnym komunikacie poinformowało, że „Obecnie trwa szczegółowa analiza zobrazowań satelitarnych wyznaczonego odcinka terenu. Podjęliśmy decyzję o zawieszeniu poszukiwań z przy użyciu środków lotniczych i kontynuacji do 2 września poszukiwań naziemnych”.
Jak wskazano „W trakcie działań lądowych, w które od 26 sierpnia zaangażowane są Naziemne Zespoły Poszukiwawczo-Ratownicze (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej, przeszukano 78 km2 terenu. Zespoły naziemne wspomagane były przez pododdziały konne i bezzałogowy statek powietrzny (BSP)”. Działania prowadzone były przede wszystkim w Gminie Tyszowce, zlokalizowanej około 25 km na południe od miejscowości Hrubieszów.
Aktualnie nie wyklucza się, że dron po naruszeniu polskiej granicy mógł powtórnie wrócić na terytorium Ukrainy.
Aktualności ze świata
Zmiany mogą wejść w życie już w 2027 r.
WięcejZwiększenie obecności amerykańskiej armii w naszym kraju ma być efektem dobrych relacji z prezydentem Karolem Nawrockim.
WięcejTo pierwsza tego typu podróż amerykańskiego prezydenta od 2017 r.
WięcejDo jej podpisania dojdzie już w najbliższy piątek
WięcejAktualności z Polski
Wydarzenie zgromadziło blisko 4000 osób.
WięcejJuż 25-26 maja 2026 r. w Jasionce koło Rzeszowa. Cztery strony świata są patronem medialnym wydarzenia.
WięcejDyskusję w tej kwestii wywołał ostatni wpis szefa MSZ Radosława Sikorskiego.
WięcejAktualnie władze kraju i biura podróży próbują ich ściągnąć do ojczyzny.
Więcej